
Pierwsze podejrzenia
W relacjach z bliskimi często nie potrzebujemy konkretnych dowodów, aby poczuć, że coś jest nie tak. Zmiany w tonie głosu, sposobie mówienia, rytmie dnia, a nawet subtelne odsunięcie emocjonalne – to sygnały, które wychwytujemy podświadomie. Może zauważasz, że ktoś, kto kiedyś był towarzyski, nagle odmawia spotkań. Osoba, która miała pasję, nagle traci nią zainteresowanie. Albo ktoś, kto zawsze był spokojny i opanowany, reaguje złością, frustracją lub zamknięciem w sobie bez wyraźnej przyczyny.
Intuicja, choć często niedoceniana, jest efektem naszej głębokiej znajomości drugiej osoby. To właśnie ona pozwala dostrzec drobne niepokojące zmiany, zanim pojawią się widoczne objawy uzależnienia. Zamiast je ignorować lub tłumaczyć sobie, że „każdy ma gorszy okres”, warto je potraktować poważnie i zacząć obserwować, czy z czasem nie narastają. Wczesna reakcja może mieć ogromne znaczenie – także w kontekście szukania profesjonalnej pomocy zanim uzależnienie się pogłębi.
Czym jest uzależnienie?
Uzależnienie to zaburzenie psychiczne i somatyczne, które prowadzi do utraty kontroli nad określonym zachowaniem lub substancją. Choć najczęściej kojarzone jest z alkoholem i narkotykami, współczesna psychiatria i psychoterapia wyróżnia wiele jego form. Wśród nich znajdują się m.in. uzależnienie od leków (np. przeciwbólowych, nasennych, uspokajających), hazardu, seksu, pornografii, jedzenia, zakupów, pracy czy mediów społecznościowych. Wspólnym mianownikiem jest tu mechanizm przymusu – osoba nie potrafi zaprzestać danego działania, mimo że wie o jego negatywnych konsekwencjach.
Kluczowym objawem uzależnienia jest właśnie utrata kontroli. Osoba uzależniona nie potrafi „zatrzymać się” na jednym drinku, jednej tabletce, jednej godzinie spędzonej online. Zachowanie to staje się nadrzędne wobec innych potrzeb: snu, odpoczynku, kontaktu z bliskimi czy obowiązków zawodowych. Co więcej, uzależnienie działa na poziomie neurobiologicznym – zmienia strukturę i funkcjonowanie mózgu, wpływa na procesy emocjonalne, myślenie i podejmowanie decyzji.
Warto pamiętać, że uzależnienie nie zawsze rozwija się gwałtownie. Często przybiera formę powolnego procesu, w którym osoba zaczyna od okazjonalnego używania substancji lub zachowania, które z czasem przejmują kontrolę nad jej życiem. Dlatego tak ważne jest, by nie bagatelizować sygnałów ostrzegawczych – zwłaszcza gdy chodzi o bliskich.
Kluczowe sygnały, że bliski może potrzebować terapii
Zmienione zachowanie
Nagle zamyka się w sobie? Często jest drażliwy, nerwowy, wycofany lub przygnębiony? Wysoki poziom stresu, wahania nastroju i niestabilność emocjonalna mogą być sygnałami problemu.
Tłumaczenia i uniki
Osoba zaczyna racjonalizować swoje zachowania: „należy mi się”, „to tylko dziś”, „wszyscy tak robią”. Jeśli zauważasz powtarzające się usprawiedliwienia – to czerwony alarm.
Tajemnice i kłamstwa
Zauważasz nieścisłości w opowieściach, znikanie pieniędzy, nagłe „nagłe wyjścia” albo potrzeby bycia samemu? Uzależnienie często wiąże się z ukrywaniem faktów i manipulacją rzeczywistością.
Problemy w pracy lub relacjach
Częste zwolnienia, spóźnienia, konflikty, unikanie spotkań rodzinnych – mogą świadczyć o pogarszającym się stanie osoby, która przestaje radzić sobie z codziennością.
Fizyczne objawy
Zaniedbany wygląd, drżenie rąk, bezsenność, przewlekłe zmęczenie, bóle głowy, problemy żołądkowe – wiele z tych objawów może być efektem ubocznym uzależnienia lub odstawienia.
Dlaczego bliscy nie mówią otwarcie o problemie?
Wstyd, lęk przed oceną, mechanizmy zaprzeczania, a czasem po prostu brak świadomości problemu. Osoba uzależniona często żyje w iluzji, że ma wszystko pod kontrolą. Często dopiero kryzys – utrata pracy, rozpad relacji, problemy zdrowotne – staje się momentem przełomowym.
Jak reagować?
Z empatią, nie z oskarżeniem
W rozmowie unikaj tonu konfrontacyjnego. Postaraj się mówić o swoich emocjach i obserwacjach: „Zauważyłem, że ostatnio jesteś bardzo wycofany i często unikasz spotkań. Martwię się o Ciebie.”
Proponuj, nie narzucaj
Nie zmuszaj do terapii – zaproponuj ją jako formę wsparcia. Możesz powiedzieć: „Może warto porozmawiać z kimś, kto pomoże Ci lepiej zrozumieć to, przez co przechodzisz?”
Bądź przygotowany na opór
Często pierwszą reakcją będzie zaprzeczenie, złość lub bagatelizowanie. To naturalne. Nie wycofuj się, ale nie wchodź w emocjonalną przepychankę.
Znajdź wsparcie dla siebie
Bliscy osób uzależnionych również potrzebują pomocy. Warto skorzystać z grup wsparcia (np. Al-Anon, DDA) lub porady terapeuty.
Kiedy szukać profesjonalnej pomocy?
Jeśli zauważasz, że bliska osoba traci kontrolę nad używaniem substancji lub zachowaniem, mimo że widzi ich negatywne konsekwencje – to wyraźny sygnał, że czas na profesjonalną pomoc. Nie warto czekać na dno. Im wcześniej podejmie się terapię, tym większe szanse na skuteczne wyjście z uzależnienia.
Rozpoznanie, że ktoś z naszych bliskich potrzebuje terapii uzależnień, nie jest łatwe – zwłaszcza gdy problem jest ukrywany lub racjonalizowany. Ale to, co możesz zrobić już dziś, to: obserwować, rozmawiać z empatią, nie uciekać od trudnych tematów i proponować realne wsparcie. Wczesna reakcja może uratować zdrowie, relację, a czasem życie.


